W dniu 21 listopada 2011 roku dzięki staraniom Fundacji odsłonięty został w Warszawie, w Alejach Ujazdowskich, pomnik Ronalda Reagana. Stojący naprzeciwko Ambasady USA pomnik ufundowany został w całości ze środków prywatnych.

Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonał Prezydent Lech Wałęsa. – „Pod koniec XX wieku stała się rzecz nieprawdopodobna. Wielkie zmiany wydawały się niemożliwe. A jednak się udało” – powiedział w trakcie ceremonii były Prezydent RP. – „Zastanawiam się, czy obecna Polska, Europa i świat mogłyby tak wyglądać jak wyglądają dzisiaj, bez udziału Ronalda Reagana. I jako uczestnik tych zdarzeń muszę powiedzieć, że jest to niewyobrażalne” – dodał Lech Wałęsa.

W uroczystej ceremonii odsłonięcia pomnika wzięli również udział m.in.: była pierwsza dama Danuta Wałęsa, wicepremier i były premier RP Waldemar Pawlak, Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Lee Feinstein, Minister Jacek Michałowski, Szef Kancelarii Prezydenta RP, b. Premier Tadeusz Mazowiecki, b. Ministrowie Spraw Zagranicznych profesor Władysław Bartoszewski i profesor Dariusz Rosati, Ryszard Kalisz oraz Andrzej Halicki oraz delegacja Kongresu Stanów Zjednoczonych i przedstawiciele Prezydenckiej Fundacji Ronalda Reagana z Simi Valley i Fundacji im. Ronalda Reagana w Polsce. W trakcie uroczystości odczytano listy przesłane specjalnie na tę okazję przez prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych.

– „Ronald Reagan miał ten szczególny dar wzbudzania nadziei we wszystkich, którzy zmuszeni byli odnajdywać sie w trudnych okolicznościach. Przywrócił Amerykanom optymizm w okresie trudności gospodarczych i wyzwań polityki światowej, a narodowi polskiemu dał nadzieję okazując niezachwiane wsparcie zrywowi Solidarności” – napisał w liście do zebranych Barack Obama.

Prezydent RP Bronisław Komorowski w swoim liście podkreślił, że Ronald Reagan był jednym z największych wirtuozów XX-wiecznej polityki i należał do najwierniejszych sojuszników Solidarności.  – „Cieszę się, że nasza stolica wzbogaciła się dziś o miejsce, które upamiętnia postać symbolizującą amerykański wkład w naszą Polską wolność. Wkład o którym nigdy nie zapomnimy” – napisał Bronisław Komorowski.

Ambasador USA Lee Feinstein podkreślił, iż naszym ogromnym szczęściem było to, że dwóch wielkich ludzi – Ronald Reagan i Lech Wałęsa – działało razem na światowej scenie politycznej. Dodał również: – „W dniu takim jak dzisiejszy odkładamy na bok różnice partyjne, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że poświęcenie dla demokracji i oddanie wolności nie zna granic oraz podziałów politycznych”.